Friday, 2 December 2016

MY BEAUTY ESSENTIALS

OLIVIA KIJO
//In the previous beauty post I showed you my morning rutine. If you have not read it yet, you can check it out here. Today I tell you a bit more about nursing activities, which I don't go to sleep without. The evening ritual of cleansing and moisturizing facial I repeat daily.

W ostatnim poście pokazałam Wam swoje niezbędniki w porannej pielęgnacji skóry. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji sprawdzić, zapraszam tutaj. W tym poście będziecie mogli przeczytać, bez jakich czynności pielęgnacyjnych nie ma mowy o śnie. Wieczorny rytuał oczyszczania i nawilżania twarzy powtarzam codziennie.



OLIVIA KIJO
//At first I use my miclear water (Bioderma Sensibio is the best) to remove my make-up. The next step is purifying with my favourite products due to my skin needs (for every day Korres gentle gel or cleansing pores Kiehl's, once in a while strongly cleansing black Siberian soap). The Calendula herbal extract toner gently cleanses and soothes normal to oily skin types. It contains no alcohol or harsh synthetic drying agents. The real flower petals in the bottle is a nice touch, and it definitely enhances the luxury experience of using this toner. The next step is concentrated moisturizing serum, operating in the deepest layers of the skin surface. For a long time I have been used oils, now I switched to a lighter consistency products. The Hydro-Plumping Re-Texturizing serum concentrate really works. Together with my moisturizer they rejuvenate my skin during the night. At the end I use a restorative eye treatment for younger-looking eyes by morning. It reduces puffiness and dark under-eye circles - I'm delighted!

Zaczynam od przemycia twarzy płynem miclearnym (od dwóch lat jest to płyn Sensibio Biodermy), który zmazuje makijaż nie podrażniając skóry. Następny krok to produkt myjący, używam wielu produktów w zależności od potrzeb mojej skóry (na co dzień delikatny żel Korres lub preparat oczyszczający pory Kiehl's - raz na jakiś czas mocno oczyszczające czarne mydło syberyjskie). Tonizacja skóry to podstawa, nagietkowy tonik delikatnie oczyszcza i łagodzi skórę normalną, jak i tłustą. Nie zawiera alkoholu ani drażniących, wysuszających składników syntetycznych. Płatki nagietka znajdujące się w butelce są miłą niespodzianką. Następnym krokiem jest skoncentrowane serum nawilżające, działające w najgłębszych, powierzchniowych warstwach skóry. Przez długi czas używałam olejków, teraz przerzuciłam się na lżejsze konsystencje. Skoncentrowane serum nawilżające i poprawiające strukturę skóry trafia w 100% w moje potrzeby, wygładza drobne linie i szorstką powierzchnię skóry. Serum działa głęboko w skórze, więc potrzebuję dodatkowego nawilżenia na powierzchni skóry w postaci ulubionego kremu. Na sam koniec używam kremu pod oczy, który świetnie radzi sobie z opuchnięciami i cieniami pod oczami. Jestem zachwycona!
  OLIVIA KIJO

9 comments:

  1. Najbardziej jestem ciekawa tego kremupod oczy. Faktycznie widać poprawę? Idą święta, więc mocno się zastanawiam czy nie zapisać go w liście do mikołaja... :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Krem jest świetny! Pięknie pachnie, a pierwsze rezultaty można zauważyć już po tygodniu! :)

      Delete
  2. Uwielbiam kiehls! Który krem polecasz najbardziej?

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie najlepiej sprawdza się klasyk nawilżający i serum głęboko nawilżające. Polecam!

      Delete
  3. Zrobisz propozycje prezentów na święta ? Byłoby cudownie!

    ReplyDelete
  4. A można prosić o kilka słów na temat kremu CC Chanel? Czy to on tak pięknie rozświetla kości policzkowe? Czy używasz czegoś jeszcze?

    Mam wielki dylemat zakupowy z kremami BB i CC. Wszelka pomoc mile widziana :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewnie. Nie znoszę kryjących podkładów, zazwyczaj staram się szukać lekkich, transparentnych produktów lub właśnie kremów bb. Do tej pory nie spotkałam się z produktem, który byłby idealny dla mojej skóry. Ten krem Chanel jest, oczywiście nie patrząc na cenę, która dla mnie jest z kosmosu. Mam skórę mieszaną w kierunku tłustej. Po użyciu tego produktu i pudru mineralnego transparentnego twarz nie jest tłusta i nie muszę nawet jej zmatowić przez cały dzień! Produkt jest nawilżający więc skóra jest rozświetlona i błyszczy się (nie znoszę matowego efektu maski). Co do kości policzkowych używam różu do policzków, który ma delikatne drobinki. Rozświetlacz porzuciłam jakieś kilka miesięcy temu, po tym jak kot mi go potłukł. ;)

      Delete
  5. I have to say Kiehls really impressed me with their products, I have been using the midnight recovery night concentrate in the past few months ... and my skin really thank me for that!

    I had now on my wishlist the hidro-pumpling serum!

    ReplyDelete