Saturday, 1 June 2013

NEW SUMMER

IMG_2380 Perfumy to najczęściej sprawa bardzo osobista. Mamy wybór spośród ogromnej liczby zapachów, a nuty kwiatowe, wodne czy owocowe to kwestia naszych preferencji. Wiele zależy również od pory roku, a z okazji zbliżającego się lata, od firmy Coty i portalu Lamode.info dostałam trzy zapachy do przetestowania; See By Chloe, Acqua Roberto Cavalli i Daisy Eau So Fresh Sunshine Marca Jacobsa, stworzone właśnie z myślą o najcieplejszej porze roku. Może jesteście już posiadaczkami, któregoś z zapachów? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii!


Napis „Chloe” na buteleczce perfum zawsze działa na mnie pobudzająco. Od dawna jestem fanką kompozycji zapachowych tej marki, więc tym bardziej zaciekawiła mnie najnowsza propozycja „See by Chloe”. Po otworzeniu flakonu poczułam lekkie zaskoczenie. Byłam przygotowana na delikatny, mydlany zapach. See by Chloe to jednak bardziej kwiatowa kompozycja o niepowtarzalnym zapachu. Oprócz ciekawego zapachu perfumy See by Chloe mają przepiękny flakon! Jego kształt został zainspirowany starodawnymi klatkami dla ptaków. Twórcy zadbali również o trwałość perfum. Zapach utrzymuje się przez cały dzień.

Kolejne perfumy zostały zamknięte w obłej, turkusowej buteleczce, z ozdobnym, złotym korkiem. Mowa oczywiście o najnowszym zapachu Roberta Cavalliego „Acqua”. Nigdy nie byłam fanką wodnych zapachów, ale ta pozycja to zupełne zaskoczenie. Zapach już od pierwszej chwili przenosi mnie myślą na rajskie plaże i lazurowe wybrzeża. Zapach jest kwiatowo-wodny, morski, rześki, bardzo przyjemny. Pięknie się rozwija na skórze, z mocno cytrusowego, łagodnieje, staje się soczysty i lekki.

Ostatnie perfumy wyróżniają się odjazdową butelką, która może być zabawnym gadżetem zdobiącym półkę. Niestety, moim zdaniem, w środku jest zdecydowanie gorzej. Mimo, że Daisy Eau So Fresh Sunshine Marca Jacobsa to letnia wersja podstawowego zapachu, to dla mnie jest zbyt ciężka i dusząca, bym mogła jej używać w upalne dni. Zdecydowanie brakuje im głębi i na skórze (przynajmniej mojej) niestety, trzymają się bardzo krótko. IMG_2394

13 comments:

  1. Też uwielbiam zapachy Chloe, ale "See.." bardzo mnie zawiodły, w moim odczuciu to banalny i sztuczny zapach..

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam chyba wszystkie kompozycje Chloe,see by Chloe jest rownież cudowny,u mnie też jako nowość:)

    ReplyDelete
  3. Mój gust przerzucił się ostatnio na Gucci Guilty Intense <3 :)

    http://tendies.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Nigdy nie testowałam tych zapachów. Może czas najwyższy ? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam nie zamawiać w ciemno, można się rozczarować :) Najlepszym pomysłem jest przejście się do np. Sephory.

      Delete
  5. jestem pewna, że cudnie pachną :*
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. w tym tygodniu kazda bardziej znana blogerka pisala o perfumach Daisy by Marc.....troche nudna ta propaganda.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myślę, że to z powodu ich wejścia na rynek :) Napisała we wstępie, że biorę udział w testowaniu, więc wszystko zostało nazwane po imieniu :)

      Delete
  7. szkoda, że nie mam zmysłu węchu i nigdy nie zrozumiem jak to jest się zachwycac jakimkolwiek zapachem.

    ReplyDelete
  8. bardzo fajny tekst!
    zastanawiam się nad kupnem Chloe!

    ReplyDelete
  9. Ile masz wzrostu ?? I na co dzień chodzisz w butach na obcasach ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. 174 cm, na uczelnie ostatnio albo w koturnach, albo w New Balancach, a poza nią zawsze na obcasach... Muszę teraz zacząć chodzić częściej w płaskich butach. :)

      Delete
  10. W zeszlym tygodniu kupilam perfumy od See by Chloe. Chorowalam na nie od kiedy pojawily sie na rynku. To sa jedyne perfumy ze stajni Chloe, ktore mi przypadly do gustu. Uwielbiam je. Sa idealne na lato! Sa tez dosc trwale w porownaniu do perfum Jacobsa. Nie wiem co z nimi(wszystkimi) jest, ale nawet jak je wyprobuje w drogerii to zapach sie jakos szybko ulatnia. Aaaa no i trzeba dodac, ze See by Chloe to woda perfumowana a nie woda toaletowa. ;)

    ReplyDelete