Saturday, 11 May 2013

BYREDO

IMG_1739 IMG_1746 Na mojej liście wymarzonych perfum królują zapachy pudrowe i uniseks. Mimo, że często podobają mi się nuty cytrusowe, wodne czy kwiatowe, to wciąż jestem wierna tym mydlanym. Do tej pory moim ulubionym był Chloe Eau de Parfume by Chloe, choć na szczycie marzeń wciąż nieosiągalny Blanche, szwedzkiego domu perfumeryjnego Byredo. Marka istnieje od 2006 roku, a w krótkim czasie zdobyła wysoką pozycję wśród niszowych marek zapachowych. Dostępna tylko w 9 krajach na świecie.
Zapach Blanche należy do grupy aldehydowej i pachnie świeżym praniem. To kolejna wymarzona niespodzianka od mojego ukochanego chłopaka (jeśli pamiętacie rower sprzed roku). Chyba oboje uwielbiamy biel.

//The top of my dreamed-of perfumes are powdery and unisex scents. For the time being my favourite was Chloe, however my biggest dream was unattainable Blanche by the swedish mark Byredo. It exists since 2006 and gained a high position among underground fragnance marks. It is available only in 9 countries on the world. Blanche belongs to aledhyde group and smells like fresh laundry. It is next amazing gift from my beloved boyfriend (after a white bicycle). I think we both love white.

8 comments:

  1. Whoa!!!!!! Super! To się nazywa kochany chłopak :)

    ReplyDelete
  2. zazdroszczę, te perfumy są piękne!

    ReplyDelete
  3. We heard that they have unbelievable smell:*

    ReplyDelete
  4. wow takiego chłopaka to ze świecą szukać ! :) u mnie konkurs na blogu jak byś chciała to możesz wpaść http://veronicafashionblog.blogspot.de/2013/05/giveaway.html

    ReplyDelete
  5. fajny gest :)
    zapraszam do mnie
    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Design butelki bardzo zachęca, muszę je gdzieś znaleźć i powąchać :)

    ReplyDelete
  7. Te perfumy miałam okazję tylko raz poczuć i pamiętam, że wtedy sama sobie zazdrościłam :)

    ReplyDelete
  8. Absolutne cudo!
    Zazdroszczę;)

    ReplyDelete