Monday, 22 April 2013

FWP: MICHAŁ SZULC

Michał SZULC_1 MICHAŁ SZULC 2 New-York-street-city-centre-business Są tacy polscy projektanci, na których pokazy czekam z niecierpliwością, a każde spotkanie z ich kolekcją to uczta dla zmysłów. Jednym z nich jest oczywiście Michał Szulc. Z zainteresowaniem śledzę jego kroki w polskiej modzie, a z pokazu na pokaz jestem coraz bardziej oczarowana. Po sobotnim pokazie, spokojnie możecie mnie nazywać jedną z jego największych groupies! Kolekcja Carbon na jesień/zimę 2013 to przede wszystkim geometryczne cięcia, surowe barwy i szlachetne tkaniny, ale trzeba setek słów, żeby dobrze opisać tą genialną kolekcję, a moją zdecydowanie ulubioną, w karierze projektanta.

Michał Szulc ma niezwykły dar przekonywania, potrafi przedstawić każdą rzecz w taki sposób, że chce się ją mieć natychmiast. Nigdy nie przepadałam za kolorem oranżu, szczególnie w wersji letniej, na wybiegu zaś pomarańczowy komplet z miejsca podbił moje serce. Ta sama historia dotyczy khaki, już teraz wiem, że jesień będzie właśnie w tym kolorze. Oprócz tych dwóch elementów kolorystycznych mogliśmy zobaczyć rząd sylwetek w czystych barwach, bieli, czerni i granacie. Surowość pokazu spotęgowały geometryczne formy skórzanych kurtek, pikowanych płaszczy, marszczonych spódnic i świetnie skrojonych spodni. Carbon, czyli węgiel pojawił się w trzech swoich formach, pod postacią diamentowego błysku na ortalionowych płaszczach; grafitowych, matowych skór i złożonych, wibrujących wzorów na koszulach i spódnicach. Jego obecność projektant zaznacza na kurtkach i płaszczach literą C, jednocześnie banalną i bardzo charakterystyczną.

Najnowsza kolekcja Michała Szulca to połączenie prostoty, sportowego charakteru. W każdym ubraniu odbija się duch wielkiej metropolii, gdzie strój to przede wszystkim podkreślenie własnej osobowości. W takich ubraniach chce się być sobą!
Michał, jeszcze raz ogromne gratulacje!


fot. Łukasz Szeląg
kolaż: ja

6 comments:

  1. Mnie Szulc aż tak nie zachwycił, choć było kilka interesujących sylwetek. Za to ja zostanę Twoją groupies - nie dość, że zawsze świetnie wyglądasz, w dodatku tworzysz zajebiste kolaże!!! LOVE!!

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam Szulca!

    ReplyDelete
  3. Świetnie przygotowany post!
    Pzdr

    ReplyDelete
  4. Dobra kolekcja, jeszcze zanim zobaczyłam nazwisko, wiedziałam, czyje to ubrania ;) Żałuję, że nie widziałam na żywo, bo zdjęcia to jednak nie to samo. A ten pomarańczowy zestaw jest idealny dla Ciebie, mam nadzieję, że zobaczymy go na tym blogu!!

    ReplyDelete
  5. Great orange outfit - simple mean best:*

    ReplyDelete
  6. Wszędzie piękne trampeczki:D Choć myślę, że prezentowałyby się te panie ładniej w mniej rzucających się w oczy butach. O kolor mi chodzi:) Np tak http://www.eobuwie.com.pl/product-pol-48982-Polbuty-GINO-ROSSI-DPF319-7X06-628-T-3199.html

    ReplyDelete