Monday, 29 October 2012

FASHION WEEK POLAND LODZ

20121028_130028
Wczoraj zakończyła się (już!) 7 edycja FashionPhilosophy Fashion Week Poland w Łodzi. Jest mnóstwo do opowiedzenia, jeszcze więcej do narzekania i chwalenia. W tym roku udało mi się obejrzeć praktycznie wszystkie pokazy (z wyjątkiem 3 z Alei Projektantów i kilku ze Strefy Off), tym bardziej rzetelne będzie słowo, którym chcę się z Wami podzielić. Nie obawiajcie się u mnie kilometrowych postów i nudnawych opisów, tutaj pole do popisu zostawiam osobom na właściwym miejscu, czyli Harel i Tobiaszowi, którzy błyskotliwie i z dowcipem, pomogą Wam wniknąć w świat mody, który zawojował Łodzią podczas minionych czterech dni. Trzeba przyznać, ze całe wydarzenie z edycji na edycję rozwija się i brnie do przodu. 

To co było na porządku dziennym rok temu, tak jak godzinne opóźnienia pokazów, teraz jest nie do pomyślenia. Dużą zmianą jest też przydzielanie miejsc i obsadzanie pierwszych rzędów. Coraz więcej opiniotwórczych ludzi mody (dziennikarze polscy i media zagraniczne) zajmowało najważniejsze miejsca. Nie obyło się bez celebrytów (ale to opowieść na zupełnie inną historię) i kilku znaczących wpadek, kiedy to projektant nie został wpuszczony przez ochroniarzy na próbę swojego własnego pokazu przez główne wejście i sadzanie kupców w drugich i trzecich rzędach. Takie drobne wypadki przy pracy były by niczym gdyby nie to, że moim zdaniem naprawdę spora (jak nie większość) część pokazów była kiepska. Nie chodzi tu tylko o styl (bo przecież każdy lubi co innego), ale przede wszystkim o fatalną jakość materiałów, szycia czy samą koncepcję (dobrym przykładem był zestaw stringów i nijakiego topu). Naprawdę trudno było opisać jakimkolwiek dobrym słowem niektóre prezentacje. Kolekcje, które moim zdaniem zasługiwały na naprawdę gromkie brawa można policzyć na palcach jednej ręki, a to naprawdę mało w porównaniu do wszystkich pokazów 7 edycji Fashion Weeku.
Tą edycję z pewnością zaliczam do najbardziej udanych, przede wszystkim ze względu na poznanych ludzi, dobrą zabawę i kilka genialnych kolekcji, o których opowiem Wam następnym razem! Miłego wieczoru!

Pierwsze zdjęcie to trochę prywaty, a reszta to migawki z pokazów. Więcej zdjęć z FW znajdziecie na moim Instagramie, pod hasłem: oliwiakijo.

15 comments:

  1. miło było śledzić to wydarzenie na instagramie :) czekam na dalszą relację ! xx
    www.aniacyk.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Trochę dół tak oglądać myśląc, że miałam akredytację, a praca i pustka w portfelu nie pozwoliła się dobrze bawić :(
    Ściskam, Lona

    ReplyDelete
  3. Nooo Oliwia, zaszalałaś z długością tekstu!;) Mogłabyś częściej tyle pisać, ja bardzo chętnie poczytam!

    ReplyDelete
  4. Ja niestety miałam okazję zobaczyć pokazy z czwartku i piątku.. Ale bardzo się cieszę, że chociaż tyle!

    Do następnego FW!

    ReplyDelete
  5. zgadzam się z pierwszym komentarzem.

    ReplyDelete
  6. Przeglądałam blog reserveda i zobaczyłam znajomą twarz... ciekawą miałaś spódnicę na fashion week'u ;)

    ReplyDelete
  7. na mnie również pokazy nie zrobiły wrażenia :/

    ReplyDelete
  8. Byłam krótko, jeden dzień... i to mi w zupełności wystarczyło :)
    Jak na osobę, co o modzie zielonego pojęcia nie ma, bardziej mnie interesowało to, co działo się nie na wybiegu, a gdzieś tam poza nim :D
    Chętnie poczytam więcej.
    Może się zrobię ciut mądrzejsza :D:D:D

    ReplyDelete
  9. Z ciekawości: piszesz o sadzaniu "kupców w drugich i trzecich rzędach" - uważasz, że powinni siedzieć dalej czy też w pierwszym rzędzie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. To chyba jasne, ze w pierwszym! Nikt tak bardzo jak oni, musi dokładnie obejrzeć i stwierdzić jakość materiału :)

      Delete
    2. Po takiej odpowiedzi odetchnęłam z ulgą :)

      Delete
  10. Byłam kupcem i powiem Ci, ze siedziałam prawie cały czas w pierwszym rzędzie, ale dopiero w piątek wieczorem organizatorzy zrozumieli, ze kupcy nie powinni siedzieć w 2 czy 3 rzędzie, ale tym bym sie jeszcze nie przejmowała, pierwszy raz powstała taka kategoria, zostaliśmy zapytani co nam sie nie podobało i co chcielibyśmy zmienić, obiecano poprawę :)

    ReplyDelete