Saturday, 12 May 2012

Parisian food

IMG_1173
IMG_1171
IMG_1163
IMG_1169
IMG_1161



IMG_0696
IMG_0697
IMG_0695
Nie mam dla Was ani przewodnika po najlepszych paryskich sklepach (po te informacje zapraszam do Harel), ani poradnika jak zapakować się na tydzień do stolicy mody w bagaż podręczny (ja dokupywałam dodatkowe kilogramy). Chciałabym za to polecić Wam dwa miejsca z przepysznym i tanim jedzeniem w dwóch odległych miejscach miasta.
Pierwsza, to Artisan Boulanger, czyli piekarnio-cukiernia znajdująca się u podnóża Montmartre, na rogu Rue Caulaincourt i Tourlaque. Wybraliśmy ją bardzo przypadkowo, ale okazała się godnym polecenia miejscem. W Paryżu model piekarni z częścią konsumpcyją to rzecz bardzo często spotykana. Dzięki temu staję sie ona czymś więcej niż tylko sklepem z rogalami i bagietkami. Przez długi czas nie mogliśmy się zdecydować co zamówić. W końcu wybraliśmy placek z wietrzoną szynką, serem i rukolą, a na deser cytrynowo-limonkowy twarożek na kruchym spodzie. Żałuje tylko, że nie spróbowaliśmy czarnych bułek, które widzieliśmy tylko tam. Jestem bardzo ciekawa jak smakują,

Druga, to przydrożne libańskie bistro obok Centrum Pompidou, przy Rue Rambuteau na Le Marais. Przyznam szczerze, że to był mój pierwszy kontakt z libańskim jedzeniem, a w Paryżu zdaje się być bardzo popularne. Ja wybrałam to co polecił nam kucharz, czyli wołowinę z liśćmi mięty i serkiem fromage zawinięte w pszenny placek wypiekany na naszych oczach. Połączenie smaków było niebiańskie. Nie miałam pojęcia, że mięta jest tak świetnym dodatkiem do mięs!

16 comments:

  1. Kochana fantastycznie wyglądasz, twój look zawsze kojarzył mi się z Paryżem:)) Zdradzisz, czy pojechałaś do Paryża ot tak na wycieczkę, czy może bierzesz udział w jakimś projekcie?:))

    Piękne fotki. Aż chce się tam pojechać.

    ReplyDelete
  2. W Niemczech praktycznie w kazdej jednej piekarni mozna sobie usiasc niczym w restauracji i skonsumowac smakolyki :) Po tym co opisalas, doszlam do wniosku, ze mamy calkiem odmienne kupki smakowe, bo ja na widok miety czy rukoli dostaje bialej goraczki. Ale miejsca, ktore przedstawilas pomimo nadmiaru zieleniny na posilkach wyglada bardzo zachecajaco :)

    ReplyDelete
  3. Co tam ciuchy... jedzenie zawsze najważniejsze! Dlatego żyjemy, że jemy!!! :o))
    Patrzę na te fotki i od razu jestem głodna... a właśnie skończyłam śniadanie!

    x

    ReplyDelete
  4. Oh, tam gdzie pojawia się słówko "food", tam i ja! Pyszne zdjęcia!

    ReplyDelete
  5. Wspaniałe zdjęcia ^^ Też jestem bardzo ciekawa, jak smakują te czarne bułki. Żałuję tego, że gdy sama byłam w Paryżu nie znalazłam tych knajpek. Jesteś szczęściarą :)

    ReplyDelete
  6. zgadzam się z poprzednikiem-faktycznie chciałoby się pojechać, zdjęcia cudne!:)

    Zapraszam do siebie, buduję grupę wsparcia w ćwiczeniach z Ewą Chodakowską !

    ReplyDelete
  7. Bardzo klimatyczne zdjęcia. Ja uwielbiam Fluncha, bo jadałam tam z wycieczką i było całkiem przyjemnie, wystrój też świetny. Chociaż ciasto wyglądało trochę jak karton, no i smakowało też. >D

    ReplyDelete
  8. ciekawe z czego robia te czarne bułeczki??????

    ReplyDelete
  9. Nie wiem czy określenie "libańskie jedzenie jest modne" jest dobre ;) Liban należał do terytorium mandatowego Francji po I wojnie. Dlatego w Libanie widać wpływy francuskie (chyba nawet francuski jest drugim językiem urzędowym), a we Francji popularna jest np. kuchnia libańska. Zresztą Bejrut jest nawet nazywany Paryżem Wschodu ;)Także myślę, że to nie tyle o "modę" chodzi, co o powiązania historyczne.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Orłem z historii nigdy nie byłam, więc zgadzam się w 100% :))

      Delete
  10. piękne zdjęcia! Mięta do mięs to genialna sprawa ja uwielbiam sos miętowy do karkówki z grilla tutaj link do niego gdybyś była zainteresowana http://www.britishshop.pl/pl/p/Colmans-Classic-Mint-Sauce-250ml-klasycznny-sos-mietowy/209

    ReplyDelete
  11. paryż jest pięne, owszem, ale dla mnie już nie to samo miasto jak kilka lat temu chociażby... ech, a szkoda!
    pzodrawiam!

    ReplyDelete
  12. Piekne zdjecia! Te czarne bulki tez mnie zaintrygowaly - ciekawa jestem czego dodaja do ciasta.

    ReplyDelete
  13. ależ to cudownie wygląda! narobiłaś mi smaka!

    ReplyDelete
  14. hey there and thank you for your information – I've certainly picked up anything new from right here. I did however expertise a few technical issues using this site, since I experienced to reload the site many times previous to I could get it to load correctly. I had been wondering if your hosting is OK? Not that I'm complaining, but slow loading instances times will often affect your placement in google and can damage your high quality score if advertising and marketing with Adwords. Anyway I am adding this RSS to my e-mail and can look out for a lot more of your respective exciting content. Make sure you update this again soon.
    Feel free to visit my web page :: Bottleless Water Dispenser

    ReplyDelete