Wednesday, 21 March 2012

SUPER SPRING

IMG_8408
IMG_8413
IMG_8429
Czy nadejście wiosny trzeba świętować pastelami? Czy jedynym słusznym kolorem jest rozbielona mięta? Dla mnie zdecydowanie nie. W kolorze miętowym mam jedną sportową bluzę i stare rajstopy, a od pastelowych odcieni brzoskwinek, kwiatków lawendy, waniliowych lodów może zrobić się niedobrze. Ja stawiam na biel, a do bieli ciemne, bordowe spodnie. Mimo, że jesień i zima już dawno za nami, to ciemne wino to jeden z moich ulubionych kolorów, na wiosnę.


//Is it obligatory to celebrate the coming of spring by wearing pastels? Is mint the only right and trendy colour? Definetely not for me! I have two pieces of clothing in this colour (a sweatshirt and old thights), while pastel shades of peaches, lavender or vanilla ice-cream make me sick. This season I 'd go for white again, together with dark, burgundy trousers. Although the autumn and winter are gone, dark wine is still one of my favorite colours. For spring.


oversize jacket and loafers/ZARA, second-hand shirt and riding pants, vintage bag, white brancelets/StereoStore.pl

38 comments:

  1. Super ubranko.

    Zapraszam do mnie nowa kolekcja.

    ReplyDelete
  2. Wyglądasz pięknie, ja niedawno przekonałam się do białych marynarek-100procentowy szyk

    ReplyDelete
  3. Mnie tam cieszą pastele na wiosnę bo wiadomo: słodkość i uroczość;) ale burgund i granat kocham miłością wielką i łączę z tą wybieloną miętą:)

    Także pięknie, ochachnie i Oliwiorowo:)

    ReplyDelete
  4. super! buty biją wszystko! ;-)

    ReplyDelete
  5. Nadejście wiosny najlepiej świętować czym się chce :) W Twoim przypadku wybór jak najbardziej słuszny! :)

    ReplyDelete
  6. Ano tak to już jest w tym fashion-blogerskim świecie, że niektóre rzeczy po prostu "trzeba mieć"... :o) Ale nie dajmy się zwariować, grunt to trzymać się swojego własnego stylu! A Ty potrafisz to robić jak nikt inny!

    Cudny zestaw!

    x

    ReplyDelete
  7. wyglądasz naprawdę świetnie!
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  8. Powinnaś częściej stawiać na takie ''dziewczęce'' elementy, jak ta koszula.Świetnie wyglądasz!

    ReplyDelete
  9. Fajnie, szkoda, że nie ma do tego klipsów Marni:)

    ReplyDelete
  10. Niesamowicie dobrane ubrania i kolory - doskonały przykład na dobre ogranie bieli :-)

    www.mrgugu.pl

    ReplyDelete
  11. perfect style.

    lepenta.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. Biel z winem - swietnie! Dezajnerzy rzucili nam pastelami w tym sezonie, bo czyms rzucic trzeba. Ale pastele to trudny kolor, zwlaszcza dla bladych blondynek (ktora jestem), wiec rowniez nie zamierzam ich sluchac. Wesolej wiosny, Oliwko!!
    Klaudia

    ReplyDelete
  13. piekna stylizacja, podoba mi sie jak wygladaja kolorystycznie te spodnie z biela!

    ReplyDelete
  14. super stylizacja, lubię taki styl:)

    ReplyDelete
  15. Bardzo mi się podoba jak świętujesz nadejście wiosny. Elegancko i z klasą. Kolor wina jest piękny. Mnie do końca nie przekonują stylizacje total pastel look, bo właśnie robi się od tego aż niedobrze. Trzeba pozostać sobą i darzyć wierną miłością kolory, które zawsze są piękne niezależnie od aktualnego trendu ;)

    ReplyDelete
  16. Jak miła odmiana czytać taki zdroworozsądkowy komentarz po tym, jak tyle blogerek kupuje siaty pastelowych rzeczy, bo to "trend sezonu" :) Brawo za własny styl, zdrowe podejście do mody i fajne teksty. Bardzo lubię tu zaglądać, trzymam kciuki i kibicuję :)

    ReplyDelete
  17. niestety bordo do mnie nie przemawia... za to na pochwałę zasługuję buty - piękne !

    pozdr. AL / Alice! wake up!

    ReplyDelete
  18. o nie nie nie, żadnej mięty ;-)
    nic, co w przybliżeniu jest zielone ;-)

    za to- kolor wina- jestem jak najbardziej za!

    ReplyDelete
  19. Mam prawie identyczne loafersy z Topshopu i je uwielbiam za zgodność z trendami i za wygodę :-)

    ReplyDelete
  20. właśnie słyszałam ostatnio, ze mieszanie pasteli z pastelami jest zbyt proste, że np. miętę powinno się zestawić z ciemnym winem i takie tam różne, nie ważne, Twój zestaw jest jak zawsze idealny, no ta marynara powala!

    ReplyDelete
  21. najbardziej cenię Cię za konsekwencje i wyrobione już poczucie stylu. wszędzie roi się od pasteli, mięt i róży, a Ty dalej stawiasz na "swoje" kolory, w których wyglądasz wyraziście i świetnie. swoją drogą ja również mam swoje "trendy" i to przede wszystkim nimi się kieruje.
    stylizacja na 6! :)

    ReplyDelete
  22. No właśnie. Już myślałam,że wszystkie oszalały. Są trendy popularne, ale czegoś takiego jak z pastelami teraz to nie widziałam chyba - wszystkie, prawie co do jednej, W PASTELACH. Ja niestety lubię takie delikatne kolory tak samo jak mocne zestawienia (ale no bez przesady - rozbielona mięta migdałowe spodnie i beżowa torebka to przegięcie), jednak z racji tego, co się dzieje na ulicach będę chyba musiała ograniczyć je tej wiosny (bo idę o zakład, że jesienne trendy znów podchwyci większość "modystek"). Nie chcę wyglądać jak pokręcone faszyn viktymy z blogspota, raaaatuuuunku! ;)

    pozdrawiam i jak zazwyczaj gratuluję nie tylko udanej, ale oryginalnej stylizacji :)
    lace

    ReplyDelete
  23. Uff, jak widzę wiosenny tytuł na Szafach, to od razu przed oczami od razu stają mi pastele i wiem, że nie kliknę w odnośnik. U Ciebie całe szczęście jak zawsze coś innego i eleganckiego. Ulga :)

    ReplyDelete
  24. Pastele są świetne,ale nie oszukujmy się - nie wszystkim pasują i nie każdy czuje się w nich dobrze. I o to chodzi, żeby zostać sobą.

    ReplyDelete
  25. lepsze zdecydowane kolory od pasteli. świetne spodnie! kolor zabójczy :)

    ReplyDelete
  26. Uwielbiam połączenie bieli i bordo, w twoim wydaniu wyglądają bardzo stylowo (jak zawsze zresztą)

    ReplyDelete
  27. masz śliczne dłonie:)

    ReplyDelete
  28. Ten post podoba mi się bardzo. Ma pazur i absolutnie się z nim zgadzam.
    Lepiej założyć jedną rzecz w kolorze pięknej czerwieni. Albo mocnym błękicie.

    Pastele nie kojarzą mi się z wiosną ani trochę - to wyblakłe, 'zmęczone' kolory. A wiosna to szaleństwo, pora zakochanych, pierwsze ostre słońce, soczysta zieleń trawy i mocne błękitne niebo.

    Brawo :)

    ReplyDelete
  29. Ach, wyglądasz tu idealnie! Kolory cudowne razem, podoba mi się wszystko od stóp do głów.

    ReplyDelete
  30. Rowniez stawiam w stym sezonie na biel - sama i wszelkie z nia kombinacje.
    A stylizacja udana, niczego bym nie zmienila.

    ReplyDelete
  31. zdecydowanie wolę taką wersję. Zupełnie do mnie nie przemawiają te pistacje i morele.

    ReplyDelete
  32. Mistrzyni! Tyle tylko jestem w stanie powiedzieć.
    Ile miałaś lat, jak zakładałaś bloga?
    T.

    ReplyDelete