Thursday, 18 August 2011

perfect fall lips

maddie
Kiedy zobaczyłam to zdjęcie, to od razu skojarzyło mi się z jesienną kampanią i trafiło na listę moich ulubionych zdjęć ilustrujących modę i urodę. Połączenie dwóch odcieni czerwieni w ubiorze jest mistrzowskie, a czerwień na ustach to już klasyka. Pomimo wielu innych ciekawych propozycji takich jak fuksja, oberżyna czy śliwka, to karmin, wiśnia i rubin co sezon królują w jesiennych makijażach.
Teraz czerwień!

When I saw this picture, it immediately went on the list of my favorite pictures illustrating fashion and beauty in the fall season. The combination of two shades of red is masterful, and red on the lips is a classic. Despite the many other interesting proposals, such as a fuchsia, aubergine or plum, is a carmine, ruby, cherry lips make-up win in every fall season reign.
Red now!


photo source: FASHION GONE ROUGE
model: Maddie Kulicka

9 comments:

  1. To jest polska modelka, nie? Zapomniałam jak się nazywa. Usta są super i gdyby nie to, że w bordowej szmince wyglądam jak Joker, pewnie bym sobie taką kupiła.

    ReplyDelete
  2. Maddie Kulicka <3 :D A kolor pomadki plus połączenie swetra - cudowności! Ten odcień pomadki (niemalże identyczny) ma w swojej jesiennej palecie YSL jakbyś szukała :P

    ReplyDelete
  3. Anonimowy: a mogłabyś/mógłbyś podać nr/odcień cokolwiek! :P

    ReplyDelete
  4. urocze zdjęcie!:)
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  5. mnie też się podoba to foto.

    ReplyDelete
  6. Oliwka kurczę nie jestem w 100% pewna numeru ale chyba nr 132 (nazwa na pewno Mysterious Red, nie pamiętam jednak z jakiej serii, ale kosztowała coś koło 130zł), albo plus minus jeden numerek wprzód/tył :P Ogólnie szukaj w odcieniach czerwieni przełamanych winem lub burgundem. Do Twojej jasnej karnacji będzie wyglądać olśniewająco! :D Ja jej ostatecznie nie kupiłam, bo jednak do mam trochę za ciemną karnację plus opalenizna i wyglądało to zbyt groteskowo :P Ale konsystencją pomadki byłam zachwycona!
    Pozdrawiam, anonim - Mad ;)

    ReplyDelete
  7. Kurcze, gdybym wiedziala, w jakim odcieniu czerwieni mi dobrze, to bym sobie sprawiła jakąś pomadkę... a tak to zostaje mi Carmex :DD

    Jako 'aparatka' od razu bym tą panią zadrutowała:D

    ReplyDelete