Saturday, 9 January 2010

idzie wiosna?

DSC05324
DSC05335
Za oknem pada deszcz, a temperatura wynosi 0 stopni Celsjusza. Czyżby szła do nas wiosna? Niestety, podobno śnieg ma się utrzymać do końca marca, albo nawet początku kwietnia(!!). Ja na wczesną wiosnę jestem przygotowana razem z wymarzonym kożuchem o linii A i beżowymi kowbojkami. Zaopatrzyłam się także w czarną przezroczystą koszulę, która potrzebuje jeszcze zwężenia. Miłego weekendu!



coat - ZARA
boots - Venezia

17 comments:

  1. zazdrosszcze płaszcza:)na wyprzedazy go upolowałas??pozdrawiam!!

    ReplyDelete
  2. ZAZDROŚĆ mnie zżera jak widzę ten płaszcz! :)

    ReplyDelete
  3. Jestem ciekawa jak kożuch wygląda na Tobie :)

    ReplyDelete
  4. U mnie powiększa się warstwa śniegu i temperatura minusowa. Więc to chyba nie wisona :(
    Fajne buty.

    ReplyDelete
  5. ile dałaś za kożuszek?:oo

    ReplyDelete
  6. jest styczeń, jeszcze za wcześnie na wiosnę :P

    ReplyDelete
  7. ruciaprada: płaszcz kupiłam na początku grudnia, przed wyprzedażą

    Anonimowy: o ile mnie pamięć nie myli to 369 PLN

    halszka foka: optymizmu nigdy za wiele :)))

    ReplyDelete
  8. o rany, ja słyszałam, że śnieg ma być tylko do końca stycznia, więc nie strasz. też już marzy mi się wiosna, bo ten biały puch, mimo, że uroczo wygląda to najwspanialszych nie należy kiedy spojrzy się na niego z perspektywy mroźnego otoczenia.

    ReplyDelete
  9. oo daj boże wiosnę! a płaszcz iście zimowy bardziej:P

    ReplyDelete
  10. Żądam kategorycznie wiosny.

    ReplyDelete
  11. ja tez juz kompletuję garderobę wiosenną, w takie pesymistyczne prognozy nie wierzę i wierzyc nie chcę!

    ReplyDelete
  12. Nie mogę się doczekać tego płaszcza-kożucha!!!

    ReplyDelete
  13. Zaskakujące jest to jak sieciówki czerpią z życia codziennego. Taki kożuch można było znaleźć w Zakopanem!

    ReplyDelete